Poranek 22 listopada


Poranek jest mądrzejszy od wieczora, często powtarzała babcia. Czy godzina wschodu słońca (dziś to 7.28) to dobra pora na podjęcie decyzji?
Nie wiem tego, ale od dziś nic już nie będzie takie, jakie było do wczoraj.

– Jakie są Twoje ulubione kwiatki – zapytałeś.
– Białe.

I dlatego wczoraj w tym unikatowym mieście („unikatowe” to określenie Jarka) w supermarkecie, kupiłam sobie mnóstwo białych kwiatków za 7 zł. Campanula się nazywają.

Czytaj dalej Poranek 22 listopada

Poznań


2016-11-25-poznan-0

Przysłuchujcie się starym przedmiotom
Bo jak pewien chasyd powiedział
Stare rzeczy gadają ze sobą
Stare rzeczy lubią pośpiewać

Przysłuchujcie się starym przedmiotom
Pochylajcie nad nimi się częściej 
Może kiedyś pod zimną powłoką
Wyczujecie tętniące tam serce

[źródło: Przysłuchujcie się starym przedmiotom, Grupa Rafała Kmity]

Czytaj dalej Poznań

Slow is in the air


2016 06 15 Slow is in the air

Takie niebo było dzisiaj nad Kociewiem.

A po pracy zajechałam do kiosku, odebrać zamówioną paczkę z książkami. Wśród nich nowość: Slow Life. Zwolnij i zacznij żyć Joanny Glogazy, bo od jakiegoś czasu chłonę wszystko, co ma w sobie przymiotnik „slow”. A że jest już po dziesiątym czerwca – zobaczyłam lipcowy numer Twojego Stylu. Trochę się wahałam czy go kupić, ale kupiłam. Dla felietonu Joanny Szczepkowskiej. Wróciłam do domu, zaparzyłam białą herbatę, wzięłam magazyn do rąk i… nie mogłam uwierzyć, w to co zobaczyłam… lipcowy numer ma 250 stron, a otworzył mi się na tych:

Czytaj dalej Slow is in the air