15. Barokowe prezbiterium


Murowana Goślina. Niewielkie miasteczko koło Poznania, oprócz walorów przyrodniczych, może nam jednak zaoferować także piękne zabytki. Jednym z nich jest kościół św. Jakuba, zbudowany w 1605 roku. Warto zwrócić uwagę zwłaszcza na barokowe prezbiterium z 1717 roku, będące dziełem Pompeo Ferrariego, oraz gotyckie rzeźby.

[Polskie miasta i miasteczka, 2010, Reader’s Digest, s. 523]

Czytaj dalej 15. Barokowe prezbiterium

18. W depresji


Nowy Dwór Gdański – pierwsze pomorskie i jedyne cittaslow na pomorzu. Nowy Staw też miał być, ale podobno chciał być pierwszym, a skoro nie może nim być, to nie jest w ogóle.

Mijając Nowy Dwór Gdański, przejeżdżamy przez bardzo ciekawe tereny Żuław Wiślanych – krainy geograficznej obejmującej deltę Wisły i charakteryzującej się tym, że w wielu miejscach powierzchnia ziemi znajduję niżej niż powierzchnia morza. (…) Radzimy odnaleźć dwa niezwykłe obiekty (…) we wsi Osłonka, znajdziemy strategiczną stację pomp, która nie dopuszcza do zalania Żuław.  A we wsi Rybina – oprócz podobnej przepompowni – jedyny w Polsce obrotowy most kolejowy na trasie wąskotorowej Żuławskie Kolei Dojazdowej, który przekręca się o 90 stopni, aby przepuścić łódki i żaglówki.

[Polskie miasta i miasteczka, 2010, Reader’s Digest, s. 374]

Czytaj dalej 18. W depresji

(nie)ład (w) miasteczka(ch)


Dziś znalazłam w necie informację, że biało-żółte kwiatki z 26 maja 2016 ujrzą światło dzienne za tydzień. Muszę poczekać na papierowe wydanie książki.
Małe miasta siedzą we mnie od 10 lat od jesieni 2007 roku, może dlatego, że sama pochodzę z małego miasteczka na Podlasiu, miasta królewskiego* – obecnie niewiele ponad dziesięciotysięcznego, położonego nad rzeką Supraśl, założonego na uroczysku**.

Reszta dzisiejszego wpisu… potem. Bo teraz, chociaż ciemno i wieje wiatr, wychodzę na spacer, kupić coś do jedzenia i żółtą książkę. Zdążę spokojnie, bo dwie galerie położone tuż obok siebie są otwarte do 21.00.

Czytaj dalej (nie)ład (w) miasteczka(ch)

(19.) Gorzki cukier


Nowy Staw byłby drugim pomorskim Cittaslow. Byłby… ale nie jest.
27 października 2015 roku Rada Miejska w Nowym Stawie podjęła uchwałę nr 112/XIV/2015 w sprawie przystąpienia miasta Nowy Staw do Międzynarodowego Stowarzyszenia „Cittaslow – Międzynarodowa Sieć Miast Dobrego Życia”.
Zatem czekamy.

Czytaj dalej (19.) Gorzki cukier

20. Wielki mały brat


olsztynek-00

Olsztynek, zwany kiedyś „Małym Olsztynem”, skazany jest na to, żeby żyć wiecznie w cieniu swojego oddalonego od dwadzieścia kilometrów wielkiego brata. Tymczasem warto zauważyć w nim coś więcej, niż tylko miejscowość na drodze do wojewódzkiej stolicy. Został Olsztynek oczywiście założony przez Krzyżaków, którzy postawili tu zamek, a przy zamku zbudowali osadę z kościołem. (…) Mimo wojennych zniszczeń, w Olsztynku zachował się owalny układ starego miasta z fragmentami murów obronnych.

[Polskie miasta i miasteczka, 2010, Reader’s Digest, s. 485]

Czytaj dalej 20. Wielki mały brat

22. Trzy jeziora


2017-08-30-pasym-00

Pasym to miejsce przede wszystkim na wakacyjny wyjazd (…). Miasteczko powstało w XIV wieku, ale wyniszczenie wojnami krzyżackimi, represje za sprzyjanie Polsce oraz dynamiczny rozwój pobliskiego Szczytna sprawiły, że nigdy nie zajęło znaczącej pozycji, pozostając – tylko i aż – ślicznym miejscem na Warmii.

[Polskie miasta i miasteczka, 2010, Reader’s Digest, s. 488]

Czytaj dalej 22. Trzy jeziora

24. Biały pokój


24-rejowiec-00

Zapewne niejeden czytelnik jest ciekaw, jaka fabryka stała się przyczyną dodania Rejowcowi (wsi, której właścicielem był kiedyś Mikołaj Rej) przydomka Fabryczny. Otóż cementownia, która powstała tu w latach 1914-1924 na bogatych pokładach margla.

[Polskie miasta i miasteczka, 2010, Reader’s Digest, s. 124]

Czytaj dalej 24. Biały pokój

28. Sianowskie patyczki


28-sianow-00

Od kilku lat, gdy za każdym razem na trasie do Szczecina czy Koszalina przejeżdżam przez urokliwe miasteczko zachwycając się kamieniczkami flankującymi tranzytową drogę. Za każdym razem myślę, że mogłoby być pierwszym Cittaslow w województwie zachodniopomorskim. I jest. Sianów – najmłodsze polskie Cittaslow.

Czytaj dalej 28. Sianowskie patyczki

Glocal


2017-04-06-locality

To, co lokalne, jest jedyną rzeczą uniwersalną
i ze wszystkich najbliższą absolutu.
John Dewey, The Public and Its Problem

[Barber B. R., 2014, Gdyby burmistrzowie rządzili światem. Dysfunkcyjne kraje, rozkwitające miasta, MUZA SA, s. 7]

Zdaje się, że w 1927 roku John Dewey wymyślił definicję zjawiska glocal. Na długo przed tym, kiedy wymyślono samo słowo.

Penzlin haptyczny


penzlin-surface-000a

Dotyk jest zmysłem, który integruje nasze doświadczanie świata i nas samych. Nawet percepcje wzrokowe są włączane i integrowane w haptycznym kontinuum podmiotu; moje ciało pamięta, kim jestem i jakie miejsce zajmuję w świecie. (…) Wszystkie zmysły, łącznie ze wzrokiem, są przedłużeniem zmysłu dotyku; zmysły są specjalizacjami tkanki skórnej, a wszystkie doświadczenia sensoryczne są sposobami dotykania  i jako takie są związane z taktylnością.

[Pallasmaa J., 2012, Oczy skóry. Architektura i zmysły, Instytut Architektury, s. 15]

Czytaj dalej Penzlin haptyczny

Poznań


2016-11-25-poznan-0

Przysłuchujcie się starym przedmiotom
Bo jak pewien chasyd powiedział
Stare rzeczy gadają ze sobą
Stare rzeczy lubią pośpiewać

Przysłuchujcie się starym przedmiotom
Pochylajcie nad nimi się częściej 
Może kiedyś pod zimną powłoką
Wyczujecie tętniące tam serce

[źródło: Przysłuchujcie się starym przedmiotom, Grupa Rafała Kmity]

Czytaj dalej Poznań

Meldorf – dzień 1


2016 08 19 Meldorf 00a

Czarujące, z przepięknymi urokliwymi uliczkami, zadbaną zielenią miejską, wypieszczonymi domami i ogródkami, pachnące czystością. Z kościołem przy rynku, placem przed ratuszem i ludzką skalą zabudowy. Wyjątkową atmosferę tworzą mieszkańcy – pogodni, życzliwi, gościnni i pomocni, a także dumni ze swojego miasteczka i bezinteresownie działający na jego rzecz. I pracowici.
Było ogromną przyjemnością móc przez chwilę z nimi porozmawiać.

A charming city, with small beautiful alleys, trimmed flower beds, well-groomed buildings and gardens. The city smells cleanliness. With the church in the old market, the square in front of the city hall and „the human scale of buildings”. But the value of this place are the  habitants who create special atmosphere: cheerful, kind, hospitable and helpful, and first of all, very proud of their small city and acting on it selfless. And very hard-working, too.
It was a great pleasure to talk to them, for a while.

Czytaj dalej Meldorf – dzień 1

Nowy Dwór Gdański – dzień 1


2016 06 11 NDGd 00

Nowy Dwór Gdański, 27 września 2014 uzyskał status miasteczka Cittaslow (potocznie: slow city). Jest pierwszym miastem w woj. pomorskim należącym do Międzynarodowej Sieci Miast Dobrego Życia.

Dzisiejszy dzień uważam za oficjalny początek pracy nad tym, co noszę w sobie od kilku lat.

Nowy Dwór Gdański, on 27 September obtained the status of Cittaslow (informal: slow city). It is the first city in pomorskie vovidship of International Network of cities where living is Easy.

Today is the day I consider the official beginning of the work on a thing I’ve been thinking about for years.

Czytaj dalej Nowy Dwór Gdański – dzień 1

Działanie


2016 01 12 Dzialanie

Działanie, które następuje po namyśle,
powinno być szybkie, ale namyślać się trzeba powoli.
Arystoteles

Action, which follows cogitation,
should by fast but cogitation should be slow.
Arystoteles

[Honore C., 2014, Bez pośpiechu. Jak mądrze rozwiązywać problemy i nie zwariować w szybkim świecie, Drzewo Babel, s. 141]