Nic szczególnego


– Co robisz Karusiu?
– Nic szczególnego.

– Oglądasz to dziwne okrągłe okno?
– Nie.
– A może próbujesz otworzyć łapuszką te dziwne drzwiczki, aby przez nie dostać się do apartamentu Marusi?
– Nie.
– To co robisz?
– Nic szczególnego, przeglądam się w lustrze, jaka to ja jestem prześliczna.