Wiosna


Wiosna zaczyna się wtedy, gdy tuż po wyjściu z kamienicy, schodząc po schodach patrzysz w niebo po to aby zobaczyć ile gałęzi przetrwało zimę pokrywając się liśćmi i czujesz płyn do mycia terakoty o zapachu konwalii, a potem uświadamiasz sobie, że to nie płyn, ale tak intensywnie pachną prawdziwe. A wieczorem te same konwalie pachną przy łóżku.